#064. Się dzieje!

Wiem, nie było mnie. Bardzo brzydko z mojej strony, skoro obiecywałem się poprawić, a jest coraz gorzej i na blogu jest mnie coraz mniej. Tym razem, poza typowym dla mnie lenistwem, mam też bardziej sensowne argumenty.

Przede wszystkim – wyprowadzam się. Stało się! Nareszcie! Czuję się, jakby kamień spadł mi z serca, bo chociaż mieszkanie, które do tej pory wynajmowałem, lubiłem, kilku sąsiadów tak dało mi w kość, że postanowiłem uciec jak najdalej od tego miejsca i zakotwiczyć się w zupełnie innej dzielnicy.

Nie jestem w stanie się dużo rozpisywać, bo mam tylko miesiąc czasu, aby wszystkie szpargały wynieść i zadomowić się w nowej lokacji. A, żeby nie było, szpargałów mam dużo – w szczególności tych najmniejszych.

Trzymajcie za nas kciuki, aby przeprowadzka udała się bez problemów.

Mefisto

10 thoughts on “#064. Się dzieje!”

  1. Super. Gratulacje i oczywiście trzeba powiedzieć, żeby wszystko się teraz udało! 😀 A dłuższymi przerwami na blogu się nie przejmuj. Fajnie jak ktoś wrzuca wpisy częściej, ale może trzeba pomyśleć czasami, że lepiej mniej ale wartościowych, hm? U mnie też dłuższa przerwa, aczkolwiek będzie powrót i to porządny.

  2. No to rzeczywiście się dzieje! Super, trzymam kciuki 🙂 Może ta przeprowadzka to dobry moment, żeby się trochę tych szpargałów pozbyć? 😉

    1. Ano trzeba. Mole się nam zalęgły od kochanego sąsiada to latamy ze środkami czystości i co bardziej pogryzione to wyrzucamy. 😉

  3. Trzymam kciuki mocno! A jak już to przeprowadzkowe szaleństwo nieco przycichnie, proszę – pisz częściej i bywaj częściej 🙂 Powodzenia!

Leave a Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Scroll to Top