
WOIM to wydana 21-stego października 2026 przed studio dogspawn.net urocza gra typu puzzle. W tym tytule wcielamy się w rolę “łojma”, czyli dżdżownicy i ruszamy rozwiązywać zagadki na różnych poziomach rozsianych w sumie po czterech dostępnych światach.



Naszym głównym celem w tej grze jest dotarcie do czwartego świata, zmierzenie się z jego przeszkodami i zdobyciem głównej nagrody. Nim jednak do tego dotrzemy, musimy pokonać multum poziomów na pozostałych trzech światach, aby odblokować drogę do tego ostatniego. Każdy poziom niesie za sobą inną łamigłówkę, ale celem najczęściej jest dorwanie się do złotego jabłka. Często naszym zadaniem jest jedzenie zwykłych jabłek w takiej kolejności, aby móc urosnąć i nacisnąć/wpełznąć na przycisk otwierający drzwi, jednocześnie nie blokując naszego robaka, bo ten nie posiada trybu wstecznego. Możemy cofać grę przyciskiem “z”, ale to cofa cały nasz postęp, więc przaydaje się to, kiedy dotrze do nas, że obrane rozwiązanie prowadzi donikąd lub przypadkiem źle skręcimy i się zablokujemy.



Dalsze poziomy oferują wyższy poziom trudności, bowiem musimy często, przy użyciu nożyczek, ciąć naszego robaka na kilka części i każdą z tych części wysłać np. do naciśnięcia jednego z kilku przycisków. Mamy też hydranty, które wystrzeliwują pchane przez nas obiekty na koniec mapy jeśli ich ówcześnie odpowiednio nie zablokujemy, musimy transportować jajka na naszym robaku do gniazd, gdzie jeśli spadną one na ziemię to od razu się tłuką, więc musimy podstawiać sukcesywanie naszą dżdżownicę lub pchać je na bezpieczne półki skalne. Niektóre poziomy posiadały rosnące w górę kwiaty, które można było upychać w stronę korzeni. Moim zdaniem były to najtrudniejsze poziomy, bowiem każdy zły ruch i puszczenie kwiatka powodowały często zablokowanie robaka. O poziomach z jedzeniem ziemi i pierdzeniem nie będę wspominał, ale nawet Smoczyński świetnie się przy nich bawił. 😉

Poza naszym standardowym celem mamy jeszcze dodatkowe puzzle i możliwość zbierania czapek – najczęściej poprzez układanie fragmentów obrazów. Przyznam bez bicia, że po każdym ciężkim poziomie taka mini-gra o czapkę była po prostu fajną odskocznią i możliwością udekorowania naszej dzielnej dżdżownicy.



WOIM to fantastyczna gra, która wbrew pozorom nie jest trudna, ale mnogość elementów na danym poziomie powoduje, że szukamy trudnego rozwiązania, podczas gdy to najprostsze zawsze okazuje się tym najlepszym. Spędziłem w tej grze wiele godzin, nawet udało mi się zdobyć wszystkie osiągnięcia na Steamie, więc mogę z czystym sumieniem polecić Wam ten tytuł.
Mefisto